Odkryj, co jest możliwe inaczej

Zarezerwuj miejsce
Kobiety i mężczyźni podczas wspólnego warsztatu w Zagrodzie Kuwasy
1–4 kwietnia 2027Zagroda Kuwasy

Czterodniowy camp pracy z układem nerwowym · dla kobiet i mężczyzn

Własny rytm

Regulacja · Relacja · Powrót do siebie

Twoje ciało potrzebuje nowego doświadczenia, nie tylko kolejnego wyjaśnienia. Naucz się rozpoznawać reakcje ochronne i szukać tego, co przynosi poczucie bezpieczeństwa. Przez oddech, ruch oraz kontakt ze sobą i drugim człowiekiem – w swoim tempie.

Jakby to było: być na co dzień trochę mniej w reakcji, a trochę bardziej w wyborze?

Cztery dni to za mało, by odmienić całe życie. Ale wystarczająco dużo by poczuć: trochę inaczej. By się zatrzymać. By zrobić miejsce na doświadczenie, które zostaje – nie w głowie, ale w ciele. By rozpoznać stare mechanizmy i pierwszy raz nie podążyć za nimi automatycznie. By zrobić krok do siebie.

Nazywam się Marianna Gierszewska i zapraszam Cię na camp, którego głównym motywem będzie regulacja i relacja. Z samą/samym sobą i z drugim człowiekiem. Z własnym ciałem i wewnętrznym światem. Z układem nerwowym, który nieustannie próbuje Cię chronić, także wtedy, kiedy nie musi.

Dla kogo?

Ten camp jest dla Ciebie, jeśli…

Na zewnątrz wszystko ogarniasz, ale w środku czujesz zmęczenie.

Czujesz ciągłą gotowość, czujność i napięcie.

Jesteś w terapii i chcesz pogłębić kontakt z własnym Ja.

Boisz się lub unikasz bliskości, choć wiesz, jak bardzo jej potrzebujesz.

Szukasz bezpiecznej wspólnoty, w której możesz być sobą.

Chcesz odzyskać kontakt
z ciałem i zrozumieć, co się w nim właściwie dzieje.

Marianna Gierszewska
„Każdy z nas szuka świadka,którego nie przestraszy nasz ból.”

Główna prowadząca

Marianna Gierszewska

Przez te cztery dni będę przy Tobie – jako uważny świadek, który pomoże Ci zauważyć, co dzieje się w Twoim ciele i układzie nerwowym. Bez pośpiechu, bez oceniania, w Twoim tempie.

Poprowadzę Cię od rozumienia do doświadczenia. Najpierw pokażę, jak działają reakcje ochronne. Potem razem poszukamy tego, co przynosi Ci ulgę i bezpieczeństwo.

Zadbam o to, by grupa była miejscem, w którym można być sobą – także z tym, co trudne.

Na co dzień pracuję z ludźmi indywidualnie i w grupach. Jestem praktyczką Compassionate Inquiry – podejścia dr. Gabora Maté – i pogłębiam pracę z układem nerwowym w metodzie Somatic Experiencing oraz teorii poliwagalnej. Moja praca objęta jest stałą superwizją.

Compassionate InquirySomatic ExperiencingTeoria poliwagalnaStudentka psychologiiAutorka 3 książek

Opinie

Głosy osób, które były na campie

Bardzo dziękuję za cudowny czas. Camp był wspaniały i ogromnie się cieszę, że odważyłam się w nim uczestniczyć. Mam poczucie, że trochę nauczyłam się, jak dbać o swój dobrostan :) Dziękuję Ci za wspaniałą atmosferę, Twoją otwartość i wrażliwość ❤️ na nas - uczestników. I dziękuję też za bardzo miłe upominki. Akurat myślałam o tym, aby wypróbować symbiotyk :) Formularz wypełniłam ;) Pozdrawiam ciepło, Agnieszka Ps.Gratuluję też pięknego i profesjonalnego prowadzenia zajęć. Jesteś wspaniałą mówczynią! Mam nadzieję, że jeszcze będę miała możliwość w Twoich warsztatach. Wszystkiego dobrego życzę Tobie i Twojej pięknej Rodzince 🤗
Agnieszka
Cztery dni w Zagrodzie Kuwasy zrobiły ze mną coś, czego nie spodziewałam się po żadnym wyjeździe. Nauczyłam się słuchać własnego ja, mojego ciała zamiast to wszystko w sobie zagłuszać. Marianna ma rzadki dar bo mówi o trudnych rzeczach z taką lekkością - tak, że nie czujesz się oceniana, tylko widziana. Dziękuję za ten wspólny czas. Poznałam wspaniałych ludzi i dziękuje im za ich otwartość i ciepło, które zostanie ze mną na bardzo długo.
Magda
Najwspanialsze w campie Marianny jest to, że Marianna nie tylko mówi „CO”, ale też pokazuje „JAK” i wspólnie uczymy się tego jeszcze na campie. A po powrocie do domu mamy w rękach NARZĘDZIA, dzięki którym możemy realnie wpływać na nasze życie. Marianna tworzy atmosferę otwartości i życzliwej uważności na drugiego człowieka. Na camp jechałam pełna obaw, a już pierwszego dnia poczułam się bardzo bezpiecznie i zaopiekowana. No i ludzie na campie byli wspaniali! Gorąco polecam wszystkim wahającym się :)
Ewa
Bardzo chciałam podziękować za ten wspólny czas, za nowe doświadczenie. Troszkę sie obawiałam bo nie wiedziałam czego mogę sie spodziewać na tym campie. Doświadczyłam dużo ciepła, spokoju i zrozumienia. To był czas na relaks, przerwę w "gonitwie" I naukę siebie i odpowiedzi na swoje zachowania. Żadna książka nie jest w stanie dać tyle wiedzy co spotkanie z Tobą Marianno. Z całego serca Tobie dziękuję. Do zobaczenia
Joanna
Ten camp to jedno z tych doświadczeń, po których wracasz do domu jako ktoś, kto nareszcie odetchnął — nie tylko płucami, ale całym sobą. Marianna tworzy przestrzeń tak bezpieczną i ciepłą, że stare napięcia po prostu zaczynają odpuszczać, jakby Twoje ciało w końcu dostało pozwolenie, żeby przestać walczyć. Polecam z całego serca każdemu, kto czuje, że żyje trochę obok siebie i chce zrobić ten jeden, ważny krok ku sobie. Karolina
Karolina
Camp „Własny Rytm” to spotkanie z czymś niezwykle prawdziwym i poruszającym, w obecności Marianny, w jej uważności, wiedzy i niezwykłej spójności. To przestrzeń, w której naprawdę można się zatrzymać, poczuć siebie i zacząć rozumieć to, co wcześniej było tylko napięciem, lękiem czy chaosem. Pisząc te słowa, nie chcę być anonimowa. Chcę być żywym dowodem na to, że można odzyskać wpływ na swoje życie, że można zacząć prowadzić swoją drogę na nowo – nawet jeśli przez lata towarzyszyły jej lęk, panika, napięcie, frustracja i objawy. Dla mnie to moment przełomowy. Po latach szukania pomocy w terapiach, które nie prowadziły mnie do ciała i jego doczuwania, a przez to nie przynosiły prawdziwej zmiany, pierwszy raz poczułam realny wpływ. Nie poprzez kontrolę świata, ale poprzez relację ze sobą i przez poruszające odkrycie, że wszystko, co działo się w moim ciele, miało sens, że moje reakcje nie były „problemem”, ale językiem mojego autonomicznego układu nerwowego, który przez lata próbował mnie chronić najlepiej, jak potrafił. Na campie dostałam "narzędzia" aby uczyć się go słuchać, rozumieć i prowadzić ku spokojowi, bezpieczeństwu i życiu, którego naprawdę chcę doświadczać. Jestem głęboko wdzięczna za każdą minutę spędzoną na tym campie, za ludzi, których spotkałam, za przestrzeń pełną dobrej energii, śmiechu oraz prawdziwego bycia razem, ale też za to, co we mnie poruszył, otworzył i pozwolił naprawdę poczuć. Kasia Szamałek
Kasia Szamałek
Czuję niewypowiedzianą wdzięczność. Najbardziej odkrywcze doświadczenie rozwojowe w mojej pracy ze sobą. Poruszyło się moje ciało. Zauważyłam moje ciało, które przez lata szło swoją drogą, a ja swoją. Teraz będziemy chodzić razem. Poza tym czuję!!! Trudno w to uwierzyć ale to się dzieje. Zostaje ze mną każda minuta tego zjawiskowego, cudownego spotkania. Zostaje ze mną Marianna - jej każde słowo, gest, opowiedziana historia, spokój, osobowość. Dziękuję Marianna. Jesteś moją inspiracją!
Monika

1 / 7

Bardzo dziękuję za cudowny czas. Camp był wspaniały i ogromnie się cieszę, że odważyłam się w nim uczestniczyć. Mam poczucie, że trochę nauczyłam się, jak dbać o swój dobrostan :) Dziękuję Ci za wspaniałą atmosferę, Twoją otwartość i wrażliwość ❤️ na nas - uczestników. I dziękuję też za bardzo miłe upominki. Akurat myślałam o tym, aby wypróbować symbiotyk :) Formularz wypełniłam ;) Pozdrawiam ciepło, Agnieszka Ps.Gratuluję też pięknego i profesjonalnego prowadzenia zajęć. Jesteś wspaniałą mówczynią! Mam nadzieję, że jeszcze będę miała możliwość w Twoich warsztatach. Wszystkiego dobrego życzę Tobie i Twojej pięknej Rodzince 🤗
Agnieszka
Cztery dni w Zagrodzie Kuwasy zrobiły ze mną coś, czego nie spodziewałam się po żadnym wyjeździe. Nauczyłam się słuchać własnego ja, mojego ciała zamiast to wszystko w sobie zagłuszać. Marianna ma rzadki dar bo mówi o trudnych rzeczach z taką lekkością - tak, że nie czujesz się oceniana, tylko widziana. Dziękuję za ten wspólny czas. Poznałam wspaniałych ludzi i dziękuje im za ich otwartość i ciepło, które zostanie ze mną na bardzo długo.
Magda
Najwspanialsze w campie Marianny jest to, że Marianna nie tylko mówi „CO”, ale też pokazuje „JAK” i wspólnie uczymy się tego jeszcze na campie. A po powrocie do domu mamy w rękach NARZĘDZIA, dzięki którym możemy realnie wpływać na nasze życie. Marianna tworzy atmosferę otwartości i życzliwej uważności na drugiego człowieka. Na camp jechałam pełna obaw, a już pierwszego dnia poczułam się bardzo bezpiecznie i zaopiekowana. No i ludzie na campie byli wspaniali! Gorąco polecam wszystkim wahającym się :)
Ewa
Bardzo chciałam podziękować za ten wspólny czas, za nowe doświadczenie. Troszkę sie obawiałam bo nie wiedziałam czego mogę sie spodziewać na tym campie. Doświadczyłam dużo ciepła, spokoju i zrozumienia. To był czas na relaks, przerwę w "gonitwie" I naukę siebie i odpowiedzi na swoje zachowania. Żadna książka nie jest w stanie dać tyle wiedzy co spotkanie z Tobą Marianno. Z całego serca Tobie dziękuję. Do zobaczenia
Joanna
Ten camp to jedno z tych doświadczeń, po których wracasz do domu jako ktoś, kto nareszcie odetchnął — nie tylko płucami, ale całym sobą. Marianna tworzy przestrzeń tak bezpieczną i ciepłą, że stare napięcia po prostu zaczynają odpuszczać, jakby Twoje ciało w końcu dostało pozwolenie, żeby przestać walczyć. Polecam z całego serca każdemu, kto czuje, że żyje trochę obok siebie i chce zrobić ten jeden, ważny krok ku sobie. Karolina
Karolina
Camp „Własny Rytm” to spotkanie z czymś niezwykle prawdziwym i poruszającym, w obecności Marianny, w jej uważności, wiedzy i niezwykłej spójności. To przestrzeń, w której naprawdę można się zatrzymać, poczuć siebie i zacząć rozumieć to, co wcześniej było tylko napięciem, lękiem czy chaosem. Pisząc te słowa, nie chcę być anonimowa. Chcę być żywym dowodem na to, że można odzyskać wpływ na swoje życie, że można zacząć prowadzić swoją drogę na nowo – nawet jeśli przez lata towarzyszyły jej lęk, panika, napięcie, frustracja i objawy. Dla mnie to moment przełomowy. Po latach szukania pomocy w terapiach, które nie prowadziły mnie do ciała i jego doczuwania, a przez to nie przynosiły prawdziwej zmiany, pierwszy raz poczułam realny wpływ. Nie poprzez kontrolę świata, ale poprzez relację ze sobą i przez poruszające odkrycie, że wszystko, co działo się w moim ciele, miało sens, że moje reakcje nie były „problemem”, ale językiem mojego autonomicznego układu nerwowego, który przez lata próbował mnie chronić najlepiej, jak potrafił. Na campie dostałam "narzędzia" aby uczyć się go słuchać, rozumieć i prowadzić ku spokojowi, bezpieczeństwu i życiu, którego naprawdę chcę doświadczać. Jestem głęboko wdzięczna za każdą minutę spędzoną na tym campie, za ludzi, których spotkałam, za przestrzeń pełną dobrej energii, śmiechu oraz prawdziwego bycia razem, ale też za to, co we mnie poruszył, otworzył i pozwolił naprawdę poczuć. Kasia Szamałek
Kasia Szamałek
Czuję niewypowiedzianą wdzięczność. Najbardziej odkrywcze doświadczenie rozwojowe w mojej pracy ze sobą. Poruszyło się moje ciało. Zauważyłam moje ciało, które przez lata szło swoją drogą, a ja swoją. Teraz będziemy chodzić razem. Poza tym czuję!!! Trudno w to uwierzyć ale to się dzieje. Zostaje ze mną każda minuta tego zjawiskowego, cudownego spotkania. Zostaje ze mną Marianna - jej każde słowo, gest, opowiedziana historia, spokój, osobowość. Dziękuję Marianna. Jesteś moją inspiracją!
Monika
Uczestnicy campu słuchają prowadzącej, siedząc na matach i poduszkach w drewnianym wnętrzu Zagrody Kuwasy

Program

Z czym konkretnie
będziemy pracować?

Układ nerwowy

Poznasz swoje podstawowe reakcje na zagrożenie: mobilizację, zamrożenie, odłączenie. Zobaczysz, jak Twój system automatycznie – bez Twojej decyzji – przełącza się w tryby ochronne. Zamiast z nimi walczyć, nauczysz się je rozpoznawać i towarzyszyć im z uważnością. Bo z układem nerwowym nie da się wygrać na siłę… ale można się z nim zaprzyjaźnić. Można go zrozumieć, dać mu przestrzeń i doświadczenie bezpieczeństwa.

Neurobiologia traumy

Poznasz definicję traumy złożonej – nie tylko z perspektywy psychologii, ale również układu nerwowego i mózgu. Zrozumiesz, dlaczego pewne rzeczy są trudne nie dlatego, że „coś z Tobą nie tak”, ale dlatego, że Twój system nadal działa w trybie ochrony.

Regulacja – w Twoim tempie

Regulacja to podstawa dobrego życia. Nie każdy ma do niej od razu dostęp, ale każdy może zacząć ją tworzyć. W Twoim rytmie, w Twoich możliwościach, w Twoim zasięgu. Będziemy się uczyć regulować przez oddech, ruch, głos, zmysły, wyobrażenia, ale także przez kontakt z drugim człowiekiem. Z tych praktyk stworzymy wspólnie osobisty narzędziownik, z którym wrócisz do swojej codzienności.

Jak będziemy pracować?

Z ciałem i z głową

Nie będziemy tylko rozmawiać, choć będziemy mówić. Będziemy doświadczać, ruszać się, uczyć i próbować. Nie po to, żeby coś „naprawiać”. Ale po to, by zobaczyć, co jest na tu i teraz, możliwe.

Zamiast analizy

obecność

Zamiast kontroli

łagodna eksploracja

Zamiast przymusu

kontakt w poszanowaniu

Nie musisz mieć wcześniejszego doświadczenia w pracy z ciałem i układem nerwowym. Przeprowadzę Cię przez cały proces krok po kroku, a Ty zawsze możesz zdecydować, na ile chcesz w niego wejść. Będzie też przestrzeń na Twoje pytania i historie.

Harmonogram

Poznaj plan wyjazdu

Dzień pierwszy

czwartek, 1 kwietnia

  1. 15:00

    Przyjazd i zakwaterowanie

  2. 15:30

    Powitanie i otwarcie

  3. 16:00

    Obiad

  4. 17:00

    Warsztat z Marianną

  5. 20:30

    Kolacja

Dzień drugi

piątek, 2 kwietnia

  1. 9:30

    Śniadanie

  2. 10:30

    Warsztat z Marianną

  3. 15:00

    Obiad

  4. 17:00

    Warsztat z automasażu z Emilią

  5. 19:30

    Kolacja

Dzień trzeci

sobota, 3 kwietnia

  1. 7:00

    Poranna joga z Alicją (grupa 1)

  2. 8:15

    Poranna joga z Alicją (grupa 2)

  3. 9:30

    Śniadanie

  4. 11:00

    Warsztat z Marianną

  5. 15:00

    Obiad

  6. 16:30

    Sesja Q&A

  7. 19:30

    Kolacja

Dzień czwarty

niedziela, 4 kwietnia

  1. 7:00

    Poranna joga z Alicją (grupa 2)

  2. 8:15

    Poranna joga z Alicją (grupa 1)

  3. 9:30

    Śniadanie

  4. 10:30

    Warsztat z Marianną

  5. 13:30

    Podsumowanie warsztatów

  6. 14:30

    Obiad

* Harmonogram może ulec drobnym zmianom

Miejsce

Gdzie będziesz odpoczywać?

Zagroda Kuwasy – cały obiekt na wyłączność naszej grupy. Klimatyczne przestrzenie warsztatowe, wspólne posiłki z regionalnych produktów i przyroda, która sprzyja wyciszeniu i zanurzeniu w proces.

Wejście do Zagrody Kuwasy
Zagroda Kuwasy
Zagroda Kuwasy
Zagroda Kuwasy

Wybierz wariant dla siebie

Jeśli pragniesz wziąć w tym udział, te cztery dni mogą być tym, czego teraz potrzebujesz. Poniżej znajdziesz trzy sposoby pobytu – weź ten, który będzie dla Ciebie najwygodniejszy.

W cenie czeka na Ciebie:

  • Bezpieczna przestrzeń na rozwój, rozmowę i głębokie doświadczenie
  • Warsztaty merytoryczne połączone z praktyką 
  • Warsztaty ruchowe, acrojoga i automasaż
  • Stworzenie własnego narzędziownika regulacji, który zabierzesz w swoją codzienność
  • 4 dni w malowniczym miejscu, z całym obiektem na wyłączność
  • 3 pyszne posiłki dziennie
  • Prezent na zakończenie

Miejsce w pokoju jednoosobowym

Miejsce w pokoju dwuosobowym

Miejsce w pokoju trzyosobowym

Miejsce możesz opłacić jednorazowo albo podzielić kwotę na cztery części.

Najczęściej zadawane pytania

Czy kobiety i mężczyźni będą zakwaterowani osobno?

Tak, zapewniamy osobne pokoje dla kobiet i mężczyzn. Zależy nam na tym, aby każdy uczestnik czuł się swobodnie, bezpiecznie i komfortowo przez cały czas trwania Campu. Dbamy o przestrzeń sprzyjającą wypoczynkowi i regeneracji, dostosowaną do indywidualnych potrzeb.

Jakie jedzenie będzie serwowane?

Kuchnia będzie oparta na regionalnych i ekologicznych produktach, z których słynie to miejsce. Uczestnicy będą mieli możliwość wcześniejszego wyboru diety wegetariańskiej lub mięsnej.

Czy obiekt będzie dostępny tylko dla nas?

Tak! Cały obiekt będzie przeznaczony wyłącznie dla naszej grupy. Będziemy mieć do dyspozycji klimatyczne przestrzenie warsztatowe, wspólne posiłki, miejsca do odpoczynku i otaczającą nas przyrodę, która sprzyja wyciszeniu i zanurzeniu w proces.

Jak mam się przygotować do Campu?

Możesz zabrać ze sobą wygodne ubrania, notes, butelkę na wodę, matę do jogi, koc i wszystko to, co pomoże Ci poczuć się swobodnie. Ale przede wszystkim – przyjedź z otwartą głową, gotowością do odpuszczenia kontroli i sercem przygotowanym na spotkanie z tym, co głęboko ukryte. Camp to przestrzeń, w której dojrzewają pytania, na które często nie mamy jeszcze odpowiedzi.

Marianna przy tablicy z zapisanym planem pracy, w drewnianym wnętrzu

Wierzę, że każdy, kto idzie drogą zdrowienia, pragnie jednego: żyć z poziomu bezpieczeństwa, a nie ciągłego alarmu.

Bo to właśnie w bezpieczeństwie możemy kochać, wchodzić w interakcje, spełniać marzenia i pozostawać autentycznymi.

Rezerwuję miejsce

Mam nadzieję, że do zobaczenia.

Marianna